Od razu mówię, że nie polecam człowieka, bo sprzedaje tanie, chińskie podróby. Od czasu moich zakupów stał się jeszcze gorszy sądząc po komentarzach.
Oba gorsety kupione były tak, żebym się mieściła pośrodku rozmiaru (tak na wszelki wypadek w razie, gdybym przytyła, lub schudła).
PIERWSZY GORSET na aukcji wygląda tak:
A w moim wykonaniu jest troszeczkę inaczej :/
Otóż rozmiar z aukcji M okazał się o centymetr ZA DUŻY.
Podane było (dla przykładu w biuście), rozmiar 87 - 92cm, więc mając 87cm będzie się na styk idealnie wiązał. Ja mam 89cm a gorset ma 90cm. Tak więc panie, które mieściły się między 87-89 mają za duże gorsety i nic się z tym nie da zrobić. U mnie nie było tragedii, po prostu mocniej go związałam i nie widać bardzo, że jest "na zakładkę". Po prostu jeśli schudnę, to będę mogła o nim zapomnieć.
To była rzecz pierwsza.
Druga to kolor. Na zdjęciach jest bielusieńki ze srebrnym haftem, a w rzeczywistości jest szaro-oliwkowy.
Trzecia rzecz związana z rozmiarem. Nijak nie da się go założyć bez stanika. Piersi w nim znikają. Zupełnie. Ja na szczęście kupowałam go z zamiarem noszenia na wierzchu, więc się tym mocno nie załamałam :)
GORSET NUMER DWA:
Zdjęcie z aukcji:

Rozmiar S w biuście podano 87 - 92cm i dla odmiany jest dla mnie za mały (nawet nie wiem ile mi w nim brakuje, ale zdecydowanie za dużo).
Malutka poprawka. Drugi gorset tez jest w rozmiarze S, wiem, bo widziałam, mierzyłam i jako mniejsza od Bluszczyka będę go nosić ;)
OdpowiedzUsuń